Jestem absolwentką jednej ze szkół dąbrowskich, a teraz studentką Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zgadzając się z wcześniejszymi artykułami tutaj publikowanymi, krytycznie oceniającymi dąbrowską oświatę, chciałam przedstawić najnowszy Ogólnopolski Ranking Szkół Ponadgimnazjalnych „Rzeczpospolitej" oraz „Perspektyw". Bardzo słabe pozycje dąbrowskich szkół na tych listach rankingowych potwierdzają niestety słuszność twierdzenia, iż poziom szkolnictwa ponadgimnazjalnego na Powiślu jest bardzo niski.
Kryteria oceny szkół, przyjęte przez „Perspektywy" oraz „Rzeczpospolitą" są tak dobrane, iż pozycja szkoły na liście rankingowej faktycznie odzwierciedla jej poziom. 30% oceny liceów wynika z sukcesów olimpijskich uczniów, kolejne 30% - to wyniki egzaminów maturalnych z przedmiotów obowiązkowych, 35% - z przedmiotów dodatkowych, a pozostałe 5% oceny w rankingu – to opinia akademicka. W przypadku techników: 20% - sukcesy w olimpiadach, 30% - wyniki egzaminów maturalnych z przedmiotów obowiązkowych, 15% - z przedmiotów dodatkowych, 30% - wyniki egzaminów zawodowych i 5% - opinia akademicka. Oznacza to, że czynnikiem dominującym w ocenie szkół ponadgimnazjalnych jest matura (a nie tak jak w przeszłości bywało w przypadku tego rankingu – sukcesy w olimpiadach).
W Ogólnopolskim Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2012 najlepszą szkołą w Polsce okazało się Liceum Akademickie UMK w Toruniu, dla którego przyjęto wskaźnik 100,00. Drugie miejsce zajęło LO Nr XIV im. Polonii Belgijskiej we Wrocławiu – wskaźnik – 85,85, zaś trzecie – XIII LO w Szczecinie. Najlepszym liceum z naszego regionu okazało się I LO im. K. Brodzińskiego w Tarnowie, które zajęło 139. miejsce w Polsce, ze wskaźnikiem 49,06. Godnym podkreślenia jest to, iż ta właśnie szkoła tarnowska znacząco poprawiła swą pozycję w porównaniu z ubiegłym rokiem, gdy znalazła się dopiero na 333. miejscu!
Bardzo niskie pozycje ponadgimnazjalnych szkół dąbrowskich ktoś mógłby usprawiedliwiać na przykład wielkością miejscowości. Jednak nie jest prawdą, iż szkoły z mniejszych miejscowości nie zajmują dobrych pozycji na liście rankingowej „Perspektyw" i „Rzeczpospolitej". Nie możemy więc pocieszać się tym, że Powiśle wypada słabo, bo nie ma tu dużych miast. Przykładowo w Ogólnopolskim Rankingu Liceów Ogólnokształcących na bardzo wysokim, bo 20. miejscu w Polsce znalazło się liceum z małej przecież Nysy, zaś 31. miejsce zajęło liceum z Żar, 47. – z Suwałk, 56. – z Krosna, 70. – z Łomży, 76. – z Cieszyna. Takich liceów z małych miejscowości, które znalazły się wysoko na liście rankingowej, jest bardzo dużo. To np. licea z Sanoka, Mielca, Wadowic, Jasła, Kępna, Giżycka, Sierpca, Jarosławia, Rabki-Zdrój, Kolbuszowej, Myślenic, Gorlic, Hajnówki, Niepołomic.
Wśród 500 najlepszych polskich liceów na próżno szukalibyśmy jakiejś szkoły z powiatu dąbrowskiego. Nawet najlepsze dąbrowskie I Liceum Ogólnokształcące im. T. Kościuszki nie miało najmniejszych szans, by znaleźć się wśród tych 500 najlepszych w Polsce. Nawet na lokalnej, małopolskiej liście rankingowej liceum to znalazło się dopiero na odległej 85. pozycji, ze wskaźnikiem – 31,51 i zostało wyprzedzone w tej lokalnej, małopolskiej klasyfikacji np. przez licea z Wadowic, Piekar, Libiąża, Nowego Sącza, Olkusza, Rabki Zdrój, Andrychowa, Gorlic, Kęt, Krościenka n. Dun., Miechowa, Biecza, a nawet z Bobowej, Grybowa, Tuchowa czy Ciężkowic, nie mówiąc już oczywiście o liceach tarnowskich. Inne szkoły tego typu z Powiśla nie znalazły się nawet w pierwszej setce liceów małopolskich!
W Ogólnopolskim Rankingu Techników 2012 wygrało Technikum Elektroniczne z Lublina – wskaźnik 100,00. Drugie miejsce zajęło Technikum Łączności Nr 14 w ZS Łączności z Krakowa – ze wskaźnikiem 97,39, zaś trzecie – Technikum Komunikacji w ZS Komunikacji z Poznania – ze wskaźnikiem 92,02. Najlepszym technikum z naszego regionu okazało się Technikum Nr 5 w ZSOiT im. J. Szczepanika – wskaźnik 60,94, które zajęło 162. miejsce w Polsce. Także i w tej grupie 250 najlepszych w Polsce techników na próżno szukalibyśmy jakiejś szkoły z powiatu dąbrowskiego. Inne stosunkowo małe miejscowości mogą się jednak pochwalić wysokimi pozycjami swych szkół. Na przykład 6. miejsce w Polsce zajęło technikum z Nowego Sącza, zaś 7. – z małego Krosna, 24. miejsce w Polsce zajęło technikum z Jasła, 45. – z Mielca, 49. – z Niepołomic. Wśród 250 najlepszych techników polskich znalazły się także szkoły z tak małych miejscowości, jak np.: Mrągowo, Myślenice, Cieszyn, Choszczno, Nysa, Września, Gorlice, Jarosław, Żywiec, Sanok czy Limanowa.
W lokalnym, małopolskim rankingu techników najlepsza szkoła tego typu na Powiślu – Technikum w ZSP im. J. Rutyny w Szczucinie – znalazło się na odległym 86. miejscu. Na tej lokalnej, małopolskiej liście rankingowej szczucińskie technikum wyprzedzone zostało np. przez technika z Limanowej, Niepołomic, Rabki Zdrój, Andrychowa, Myślenic, Grybowa, a nawet z tak małych miejscowości, jak Zakliczyn, Wojnicz, Gdów czy Łącko! Inne technika z Powiśla (czy to z Dąbrowy Tarnowskiej, czy z Brnia) nie miały najmniejszych szans, by znaleźć się w pierwszej setce!
Wyniki te (w porównaniu np. z listą rankingową szkół regionu tarnowskiego, opublikowaną w tamtym roku przez „Gazetę Krakowską) wskazują na spadek pozycji dąbrowskich szkół. Najwyższy chyba czas, by zastanowić się nad uzdrowieniem sytuacji w dąbrowskiej oświacie. Niż demograficzny wymusi prawdopodobnie kolejną likwidację, tym razem ponadgimnazjalnych szkół. Warto by wówczas dokonać analizy, jak zreformować oświatę na Powiślu. Czy np. nie lepiej by było prowadzić mniejszą ilość szkół ponadgimnazjalnych, ale za to na znacznie wyższym poziomie? Jak werbować do pracy dobrych nauczycieli? Jak wyłaniać w drodze uczciwych konkursów naprawdę dobrych dyrektorów tych szkół?
Reformy takiej na pewno nie będzie w stanie dokonać rachityczny wydział starostwa powiatowego, który obecnie „zajmuje się" między innymi edukacją – czy też wicestarosta Pantera (nauczyciel), któremu – jak pokazuje ostatni rok – oświata leży wszędzie indziej, ale na pewno nie na sercu.
czytaj więcej...